Autor Wątek: Co Was wkurzyło  (Przeczytany 8965 razy)

Mela

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +4/-0
    • Zobacz profil
Odp: Co Was wkurzyło
dnia: 25 Czerwca 2015, 19:47
Moje kiedyś tak robiły teraz skręcają się w każdą możliwą stronę.  A im dłuższe włosy tym gorzej i strasznie wypadają. Teraz żeby było jako tako mycie włosów zajmuje mi 40minut. Bo myję raz w zwykłym szamponie spłukuje,  myje jeszcze raz w szamponie przeciw wypadaniu włosów,  spłukuje,  odżywiam jedwabiem spłukuje i dopiero wtedy używam jeszcze raz odżywki do włosów wypadajacych i rozczesuję grzebieniem i tak codziennie :/ póki nie zaczęłam tego robić wypadały mi całymi garściami na każdych ubraniach mialam kępki włosów

"Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość."

Maksineczka

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 249
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Co Was wkurzyło
dnia: 29 Czerwca 2015, 12:29
Wkurzyło mnie to, że wczoraj wracając z wycieczki, swoją kosmetyczkę zostawiłam w samochodzie mojego faceta. On dziś rano pojechał nim do pracy, a ja musiałam do swojej iść kompletnie nieumalowana. Tak, jak wstałam. :-\

Jagodaaa

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Co Was wkurzyło
dnia: 30 Czerwca 2015, 07:07
Ojej, Maksineczko! ??? Nie zazdroszczę. Sama chyba wolałabym wziąć L4 niż iść do pracy bez makijażu :/

Kasztanka

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 253
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Co Was wkurzyło
dnia: 01 Lipca 2015, 23:29
Nie wiem czy też tak macie, ale ja zawsze, naprawdę zawsze gdy wyjdę bez makijażu, spotkam któregoś z byłych facetów, koleżankę, której nie lubie czy inne osoby, których w tym stanie widzieć bym nie chciała :)

Mela

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +4/-0
    • Zobacz profil
Odp: Co Was wkurzyło
dnia: 02 Lipca 2015, 10:43
Ja ostatnio jak szliśmy z moim facetem spotkaliśmy jego eks (która swoją drogą robiła niezłe akcje jak się dowiedziała że jesteśmy razem) z jej nowym facetem , tzn mężem (dzieciak i zaraz cywilny) . Na cały tydzień mi się samopoczucie poprawiło jak ją zobaczyłam . Zawsze była mojego wzrostu i szczuplejsza niż ja . a teraz wyglądała dosłownie jak baleron w siatce (miała na sobie kabaretki i tunikę krótką) ! nie powinnam ale ona mi tyle krwi napsuła że nie mogę na nią patrzeć .

"Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość."