Forum Ślubne PlanowanieWesela.pl

25 Października 2020, 06:16
Witaj Nieznajomy!

Autor Wątek: Koniec wolności...  (Przeczytany 16965 razy)

Jagodaaa

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 01 Czerwca 2015, 20:57
Mela, ludzie są beznadziejni czasem :) Nie przejmuj się. A niby wiek jest gwarancją czegokolwiek? Znam pary, które brały ślub po 30-stce i po wielu latach znajomości a i tak się kończyło rozwodem, znam takie, które wzięły ślub po miesiącu znajomości i są szczęśliwe. Staż i wiek nie są gwarantem czegokolwiek :)

Mela

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +4/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 01 Czerwca 2015, 21:46
Ja powtarzam to samo a poza tym to nasza decyzja, jeśli komuś nie odpowiada że bierzemy ślub mówi się trudno nie potrzebuje błogosławieństwa sąsiadów. Bo tu nie o wiek chodzi czy lata znajomości ale o dopasowanie , mój kuzyn poznał dziewczynę na dyskotece jak mieli po 20lat, 4miesiące później wzięli ślub, Teraz są już 10lat po i nadal są ze sobą bardzo szczęśliwi i mają 3dzieci a wszyscy mówili że zaraz się rozejdą bo się nie znają.

"Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość."

Maksineczka

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 249
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 02 Czerwca 2015, 11:38
Dokładnie! Moja przyjaciółka poznała swojego obecnego męża, kiedy miała.... 14 lat. I do chwili obecnej są szczęśliwą parą :)

Mela

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +4/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 02 Czerwca 2015, 13:52
Dokładnie! Moja przyjaciółka poznała swojego obecnego męża, kiedy miała.... 14 lat. I do chwili obecnej są szczęśliwą parą :)
Ja nawet uważam że takie związki są chyba bardziej trwałe, Nie chce stereotypować (wiem, Amerykańscy naukowcy twierdzą że takie pary częściej się rozwodzą) ale ja myślę że im dłużej osoby się znają i wiedzą o sobie więcej to ten związek jest trwalszy.
My tak naprawdę od zawsze byliśmy przyjaciółmi wiedzieliśmy o sobie nawzajem wszystko i kiedy po latach tak wyszło że zakochaliśmy się w sobie związek był zbudowany właśnie na tej przyjaźni nie było tajemnic i kłamstw.

« Ostatnia zmiana: 02 Czerwca 2015, 13:53 wysłana przez Mela »

"Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość."

Jagodaaa

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 18 Czerwca 2015, 09:27
Dokładnie! Moja przyjaciółka poznała swojego obecnego męża, kiedy miała.... 14 lat. I do chwili obecnej są szczęśliwą parą :)
Ja nawet uważam że takie związki są chyba bardziej trwałe, Nie chce stereotypować (wiem, Amerykańscy naukowcy twierdzą że takie pary częściej się rozwodzą) ale ja myślę że im dłużej osoby się znają i wiedzą o sobie więcej to ten związek jest trwalszy.
My tak naprawdę od zawsze byliśmy przyjaciółmi wiedzieliśmy o sobie nawzajem wszystko i kiedy po latach tak wyszło że zakochaliśmy się w sobie związek był zbudowany właśnie na tej przyjaźni nie było tajemnic i kłamstw.
Jeśli macie związek oparty na na przyjaźni, to jest fantastyczny fundament.

Mela

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +4/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 18 Czerwca 2015, 10:37
to prawda, To też bardzo wszystko przyśpieszyło, byliśmy razem trochę ponad rok jak ze sobą zamieszkaliśmy, po kilku miesiącach od tego już byliśmy zaręczeni. teraz szykujemy się do ślubu , większość moich koleżanek nawet jeszcze nie mieszka ze swoimi facetami. :)

"Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość."

Maksineczka

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 249
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 29 Czerwca 2015, 12:33
to prawda, To też bardzo wszystko przyśpieszyło, byliśmy razem trochę ponad rok jak ze sobą zamieszkaliśmy, po kilku miesiącach od tego już byliśmy zaręczeni. teraz szykujemy się do ślubu , większość moich koleżanek nawet jeszcze nie mieszka ze swoimi facetami. :)
I świetnie, zrobiliście wszystko w swoim własnym tempie, nie oglądając się na innych :)

Jagodaaa

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 30 Czerwca 2015, 10:16
to prawda, To też bardzo wszystko przyśpieszyło, byliśmy razem trochę ponad rok jak ze sobą zamieszkaliśmy, po kilku miesiącach od tego już byliśmy zaręczeni. teraz szykujemy się do ślubu , większość moich koleżanek nawet jeszcze nie mieszka ze swoimi facetami. :)
W dzisiejszych czasach za taki związek należą się gratulacje, a nie krytyka.

Mela

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +4/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 30 Czerwca 2015, 10:36
Niestety wiele osób krytykuje to że szybko się wprowadziłam do niego (w 3 klasie technikum) ale ja uważam że za to powinni przede wszystkim jemu gratulować . Miałam bardzo trudną sytuację rodzinną , ojciec alkoholik mama sama pracowała za mniej niż najniższa krajowa . mieliśmy wtedy dwa pokoje . A w tamtym czasie mój ojciec postanowił wnieść sprawę przeciwko nam i niestety wyrokiem sądu musiałyśmy oddać mu połowe mieszkania , tzn mój pokój , mieszkałam więc we wspólnej kuchni wiecznie pełnej awantur i pracowałam żeby pomóc mamie a szkoła spadła gdzieś na dalszy plan.  dlatego mój narzeczony zdecydował się wziąć mnie do siebie. utrzymywał mnie pomógł skończyć szkołę , (dzięki niemu skończyłam ją z wyróżnieniem a maturę zdałam na poziomie 80-90% . jestem mu za to bardzo wdzięczna i dlatego szczególnie denerwuje mnie krytyka , szczególnie ze strony rodziny i znajomych którzy znają sytuację.

"Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość."

Marta

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 257
  • Reputacja +6/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 30 Czerwca 2015, 22:27
ojciec alkoholik  postanowił wnieść sprawę przeciwko nam i niestety wyrokiem sądu musiałyśmy oddać mu połowe mieszkania , tzn mój pokój 
Po prostu nie mogę w to uwierzyć!!!!! Po czyjej stronie stają sądy??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mela

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +4/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 01 Lipca 2015, 10:08
Ja usłyszałam od sędziego że on przecież jest ciężko chory bo cierpi na chorobę alkoholową on musi mieć warunki do życia . a kiedy poszłam po alimenty sąd przyznał mi (dorosłej już wtedy kobiecie) uczącej się , mieszkającej samodzielnie  300zł na utrzymanie bo uznał że to wystarczy mi na opłacenie stancji , internetu (wymóg szkoły informatycznej stały dostęp do sieci) i biletów miesięcznych nie mówiąc o jedzeniu. mimo że przedstawiłam rachunki z których jasno wynikało (bilet=220zł , internet 59zł, stancja=550zł, opłaty=200zł + jedzenie ) i na to wszystko wspaniałomyślny sąd dał mi 300zł i uznał że to i tak nadto . Mój N musiał mnie utrzymywać bo nawet na szkołę mi te 300 zł nie wystarczało

"Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość."

Kasztanka

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 253
  • Reputacja +7/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 01 Lipca 2015, 23:44
Mela... to się po prostu w głowie nie mieści!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nawet nie wiem, co powiedzieć.

Mela

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Reputacja +4/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 02 Lipca 2015, 10:28
To jest Polska niestety , zamiast pomagać tym którzy pomocy potrzebują jeszcze się im dokopuje . Zasiłki dają pijakom po kilkaset złotych co miesiąc a kiedy moja mama szła słyszała zawsze że ma się do roboty wziąć, ale cóż , trudno jakoś się udało teraz pracuje wyszłam na ludzi jeszcze mamie pomagam a ojciec ? ostatnio dostałam od niego z więzienia list "kochana córeczko przyjdź do mnie i przynieś mi pieniądze" nie poszłam , nie mam ochoty na to . Cieszę się tylko że trafiłam na faceta który mimo że jest tylko dwa lata starszy potrafił wziąć mnie do siebie i pomóc . bo nie wiele osób ma taką szansę.

"Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość."

Gusia88

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 65
  • Reputacja +1/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 03 Stycznia 2016, 17:23
Nie jest źle, choć denerwuje mnie to, że mój mąż coraz częściej ogląda filmiki tutaj http://redtube.net.pl/

emilia.f

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Koniec wolności...
dnia: 08 Stycznia 2016, 15:19
haha, zaproponuj mu nakręcenie własnego

energia w domu Sandry czyli ile kosztuje kwh